PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok rozbiła Górnik Zabrze i jest nowym liderem rozgrywek. Najważniejsze wydarzenia w Białymstoku miały miejsce w pierwszej połowie. W 17. minucie gospodarze prowadzili już 2:0 po golach Hiszpanów Jose Naranjo i Jesusa Imaza. Wprawdzie w 38. minucie kontaktową bramkę zdobył Sebastian Musiolik
Stal Mielec 0:2 Górnik Zabrze0:1 - Paweł Bochniewicz (36')0:2 - Alasana Manneh (47')SUBSKRYBUJ Oficjalny kanał Ekstraklasy - http://bit.ly/2S14poGSUBSKRYBU
PGE FKS Stal Mielec: Mateusz Kochalski - Bert Esselink, Mateusz Matras, Leandro - Łukasz Gerstenstein, Michał Trąbka, Matthew Guillaumier, Krystian Getinger - Maciej Domański, Ilja Szkurin, Krzysztof Wołkowicz (58. Alvis Jaunzems). Górnik Zabrze: Daniel Bielica - Norbert Barczak (82. Boris Sekulic), Kryspin Szcześniak, Rafał Janicki
Ostatni tytuł Mistrza Polski Górnik Zabrze zdobył w roku 1988. Od finału PP w 2001 roku kibice i zawodnicy czekają na nowe osiągnięcia. W Górniku wszyscy zdrowi. Jest raport medyczny. Jan Urban nie może narzekać przed meczem z Puszczą Niepołomice. Do dyspozycji ma mieć bowiem całą ekipę.
. 3 kwietnia 2022 | Mecze Piękny pościg Zagłębia, triumf Górników Kiedy zakończyła się pierwsza połowa spotkania Górnika z lubinianami, wielu postawiło krzyżyk na Zagłębiu. Przewaga zabrzan była miażdżąca. Miedziowi jednak zagrali kapitalną…
15/02/2021 22:58 Autor: Górnik Zabrze powrót do listy W ostatnich meczach piętą achillesową Górnika były końcówki spotkań. Dziś zabrzanie zagrali w ostatnim fragmencie gry koncertowo, a tytułowym bohaterem ostatniej akcji został Piotr Krawczyk. Suma szczęścia zawsze równa się zero. To porzekadło często odnosi się do piłki nożnej. Tak było i tym razem w Zabrzu. Tydzień temu w meczu w Bielsku-Białej Górnicy bardzo szybko objęli prowadzenie. Nie dowieźli go jednak do końca, a w ostatniej minucie meczu stracili nawet punkt. Tym razem role się w meczu zamykającym 17 kolejkę podejmowali dzisiaj Stal Mielec. Dla obu drużyn był to mecz o przełamanie. Oba zespoły w tym roku nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa, dodatkowo mielczanie zamykali ligową PRZEDŁUŻA NADZIEJEW obu tegorocznych kolejkach zabrzanie szybko obejmowali prowadzenie, tym razem stało się na odwrót. Goście prowadzili od 6 minuty, gdy rzut wolny z narożnika pola karnego wykonywał Domański, piłkę przeciął Kolew i goście niespodziewanie prowadzili w Zabrzu. Gospodarze ocknęli się dopiero po 20 minutach, ale celny strzał Janży był za słaby, a strzał Sobczyka niecelny. W 26 minucie Górnik mógł znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji, albowiem po faulu Paluszka na Prokicu, goście wykonywali rzut karny. Strzał Domańskiego w świetnym stylu wybronił Chudy i Trójkolorowi wrócili do gry. Mimo podejmowanych prób ataków do przerwy nie udało się stworzyć większego O ZWYCIĘSTWO DO KOŃCADruga połowa należała pod zdecydowane dyktando Górnika. Wprawdzie pierwszy strzał w tej połowie był dziełem gości, a mianowicie Kolewa to jednak coraz bardziej rysowała się przewaga Górników. W 64 minucie wreszcie udało się doprowadzić do wyrównania. Z rzutu rożnego dośrodkował Nowak, a Wiśniewski wyskoczył najwyżej w polu karnym i strzałem głową z 11 metrów pokonał Strączka. Po chwili na boisku pojawili się dwaj napastnicy Krawczyk i debiutujący w PKO Ekstraklasie Ghańczyk Boakye. Od tej chwili zaczęła się prawdziwa nawałnica bramki Stali. Bramkarz gości zwijał się jak w ukropie i to jemu mogą zawdzięczać mielczanie to, że nie stracili bramki w tym okresie. W przeciągu 3 minut obronił 3 groźne strzały. Najpierw sparował piękny strzał Manneha z dystansu, chwilę później wybił strzał Nowaka z pola karnego po indywidualnej akcji, a zaraz potem strzał z bliska głową odbił na słupek, a bliski debiutanckiej bramki był Boakye. Chwilę później piękny strzał przewrotką Krawczyka minimalnie minął słupek. Górnik atakował do końca i to się opłaciło. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry, gospodarze przeprowadzili składną akcję Gryszkiewicz zagrał do Jimeneza, ten do Boakye, który z klepki chciał oddać Hiszpanowi, po interwencji obrońcy piłka jednak trafiła do Krawczyka, który idealnym strzałem tuż przy słupku dał Górnikowi zwycięstwo!W Zabrzu wszyscy odetchnęli z ulgą, Górnik awansował na 4 miejsce w ligowej tabeli i traci tylko punkt do podium. Za tydzień w Gdańsku mecz z Lechią i oby po nim nastroje były równie dobre jak Zabrze – Stal Mielec 2:1 (0:1)0:1 – Kolev 7′1:1 – Wiśniewski 64′2:1 – Krawczyk 90+3′Górnik Zabrze: Chudy – Gryszkiewicz, Wiśniewski, Paluszek (Evangelou 46'), Janża, Nowak, Manneh, Kubica (Wojtuszek 46'), Masouras (Krawczyk 64'), Jimenez, Sobczyk (Boakye 64')Trener: Marcin BroszStal Mielec: Strączek – Getinger, Flis, Chorbadzhiyski, Matras, Granlud (Forsell 69'), Domański (Lisowski 80'), Tomasiewicz, Jankowski (Żyro 80'), Prokić (Dadok 60') , Kolev (Zjawiński 69')Trener: Leszek OjrzyńskiSędzia: Daniel StefańskiŻółte kartki: Paluszek, Gryszkiewicz, Evangelou, Boakye, Brosz – Flis, Strączek
- Do całej listy problemów Górnika dochodzi coraz bardziej oczywiste spychanie odpowiedzialności na barki Łukasza Podolskiego. I to nie tylko tej boiskowej - pisze Rafał Musioł, zastępca szefa działu sportowego Dziennika Zabrze na powitanie PKO Ekstraklasy zaprezentował się jako klub, którego kibice przygotowali się do sezonu znacznie solidniej niż piłkarze. Jego fani wystartowali z impetem - stawili się na trybunach tak licznie, że ustanowili rekord otwarcia, a do tego zaprezentowali transparenty poświęcone strategii właściciela klubu. Istotne jest to, że płachty wraz z przyśpiewkami pojawiły się w momencie, gdy zespół Bartoscha Gaula przegrywał z Cracovią całkowicie kontrolującą przebieg meczu. O czym to świadczy? Ano o tym, że kibice najwyraźniej nie zostali tym zaskoczeni tak, jak zawodnicy, którzy po spotkaniu z rozbrajającą szczerością przyznawali, że mieli dobry plan, ale wszystko zepsuli krakowianie strzelając im gola...Przygotowanie kibiców stoi też w jaskrawej sprzeczności z sytuacją wewnątrz klubu. Spójnego przekazu nie ma nawet w kręgu władz. Weźmy zwolnienie trenera Jana Urbana, które zamienia się w zagadkę godną programu Bogusława Wołoszańskiego. Jak ustalił DZ prezes Arkadiusz Szymanek nie był wówczas prezesem (bo złożył dymisję, która została anulowana dopiero po wyrzuceniu szkoleniowca), więc wszystkie tropy - wiodące od prezydent Małgorzaty Mańki-Szulik - prowadziły do Tomasza Masonia. Ten drugi członek zarządu (grupę uzupełnia Małgorzata Miller-Gogolińska, zajmująca się kwestiami ekonomicznymi) uparcie unikał odpowiedzi na pytania związane z tą sprawą, jednak w końcu - przy okazji konferencji sponsorskiej - udało mi się je zadać. I usłyszałem, że jego rola ograniczyła się wyłącznie do złożenia podpisu pod dokumentami. Wszystkie decyzje podejmował bowiem... Szymanek, który miał też osobiście przekazać „wyrok” Tomasz Masoń twierdzi, że trener wiedział o zwolnieniu ze sporym wyprzedzeniem. Dlaczego był więc zaskoczony? To kolejny z elementów zagadki, w której wszyscy usiłują zachować czyste ręce...A atmosfera gęstnieje. Gorączkowe i spóźnione ratunkowe transfery, z przypadkiem piłkarza tak kontuzjogennego, że w umowie zawarto zapis o możliwości rozwiązania jej przez klub w razie kolejnego urazu, kadra, w której niemal wszystkim (!) piłkarzom kontrakty kończą się za rok, długie poszukiwania nowego trenera, które potwierdzały, że roszada nie była przygotowana, a wynikała przede wszystkim z czyichś ambicji, korowód z prezesem, wciąż niepewnym kontynuowania swojej pracy, oraz sportowa porażka na dzień dobry, wyczerpały najwyraźniej cierpliwość kibiców, trzymających do tej pory sojusz z „tronem”. Do tego wszystkiego dochodzi coraz bardziej oczywiste spychanie odpowiedzialności na barki Łukasza Podolskiego, bez którego nie byłoby ani wyników w poprzednim sezonie, ani w miarę szerokich opcji wyboru trenera, ani kilku poważnych sponsorów na koszulkach. Generalnie wygląda na to, że ogłoszony przed sezonem plan „maksymalnego wykorzystania potencjału LP 10” zamienił się w kontrast ujawniający - delikatnie to określając - słabości nominalnych zarządców Górnika. A przecież sam Podolski raz po raz podkreśla, że każdy w klubie powinien robić to, do czego jest przeoczTe miejsca w Beskidach musisz zobaczyć. Tam jest naprawdę magiczniePiotr Żyła w Mikołowie oblegany przez kibiców. Nic dziwnego, wszyscy go kochają!Nowy sklep Górnika Zabrze. Każdy kibic musi tam zajrzeć. Co można kupić?Tysiące kibiców oglądało zawody o żużlowe mistrzostwo Europy SEC w Rybniku ZDJĘCIAMusisz to wiedziećPolskie Malediwy budzą zachwyt. Turkusowe jezioro przyciąga wzrokSą tu kibice Górnika Zabrze? Musicie zobaczyć zakamarki Areny Zabrze. Zapraszamy...Muzeum Górskie w Szczyrku już otwarte! Zobaczcie ZDJĘCIA nowej atrakcji w BeskidachDzień Dziennikarza Sportowego: Te cytaty przeszły do historii ZDJĘCIAPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Facebook WPPierwsze turnieje za pasem. W Zabrzu obsada superligowaTurniej o Puchar Prezesa Górnika Zabrze jedną z pierwszych imprez przed sezonem PGNiG Superligi. W Zabrzu pojawią się zespoły z polskiej znamy skład PGNiG SuperligiTo była właściwie formalność. PGNiG Superliga ogłosiła listę 14 klubów, które w sezonie 2022/23 zagrają w najwyższej polskiej losowanie Górnika Zabrze. Niedawny lider wróci do PolskiSzwajcarska Amicita Zurych rywalem Górnika Zabrze w I rundzie eliminacji Ligi Europejskiej. Na Górny Śląsk wróci dobrze znany Iso trzy polskie zespoły w Lidze EuropejskiejAzoty Puławy i MMTS Kwidzyn w II rundzie eliminacji Ligi Europejskiej, Górnik Zabrze w pierwszym etapie kwalifikacji. Polskie zespoły będą musiały przebijać się do prestiżowych PGNiG Superligi małe czystki. Znani ligowcy bez klubuByli reprezentanci Polski i uznani ligowcy bez klubu na sezon 2022/23. W PGNiG Superlidze ubyło sporo doświadczonych graczy.
górnik zabrze stal mielec skrót