Forum Kia | Kia Sorento | Montaż tempomatu. Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i
Kia Sorento III FL 2.0 CRDI 185 KM 2019 SUV Cena: 125000 zł Spalanie: 7.9. Kia Sorento III generacji debiutowała na salonie w Paryżu jesienią 2014 roku, natomiast w salonach pojawiła się na początku
Kia Sorento IV 1.6 T-GDI HEV 230 KM 2023 SUV Cena: 248000 zł Spalanie: 9.2. chce auto.pl. porady i rynek; moto nowości; 4x4Jak sprawdzić napęd 4x4?
Działa dokładnie tak,jak poszczególne przełożenia w skrzyni biegów - jego zadaniem jest redukcja ilości obrotów i wzrost momentu obrotowego. Dlaczego więc nie dodać po prostu jednego przełożenia? Ponieważ reduktor jest urządzeniem umieszczonym na zewnątrz skrzyni i wszystkie dostępne w niej przełożenia mnoży razy 2.
. Ogłoszenie nie jest już dostępne! 404 Strona nie została odnalezionaSzukasz Kia Sorento 2005 Rok Podniesiona Opony At Automat Skory Klima? Wyszukaj ten pojazd Chciałbyś sprawdzić podobne ogłoszenia? 15 000 PLN Kia Sorento Kia Sorento crdi (Automat) 4x4 Kia Sorento Kia Sorento crdi (Automat) 4x4 250000 km 22 500 PLN Kia Sorento Kia Sorento Kia Sorento Kia Sorento 145000 km 13 900 PLN Kia Sorento 4X4-2,5 disel Kia Sorento 4X4-2,5 disel 260000 km 26 000 PLN Kia Sorento CRDI 140 KM, 4x4, Bluetooth, Klimatyzacja, Alufelgi, Czujniki cofa Kia Sorento CRDI 140 KM, 4x4, Bluetooth, Klimatyzacja, Alufelgi, Czujniki cofa 277685 km
elaniusz Nowy użytkownik Posty: 4 Rejestracja: 01 gru 2018, 11:57 Model: Rexton Gadu-Gadu: 0 Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Witam serdecznie;Czy ktoś z posiadaczy napędu TOD np. w Rextonie próbował zmodyfikować ten napęd na wzór tego co robią właściciele Kia Sorento? ... 7&start=15lub mówiąc, chodzi o fizyczne odcięcie (przerwa w obwodzie) elektryczne elektromagnesu w napędzie TOD i tym samym "stworzenie" wersji 2H samochodów z napędem stałym. W praktyce skutkowało by to zmniejszeniem zużycia o opinie. Pozdrawiam rk75 Stały bywalec Posty: 190 Rejestracja: 21 cze 2015, 15:01 Model: Rexton Rok produkcji: 2007 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Ręczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Kraków Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: rk75 » 01 gru 2018, 20:49 Żeby stworzyć napęd 2H w TOD wystarczy przeciąć przewód sterujący EM przez TCCU i oszukać TCCU instalując rezystor ( dobierając go doświadczalnie).Co do reszty napędów 4H i 4L trzeba wykonać sterownik napędów (moduł).Narazie pomykam na 2H z możliwością przełączania na TOD. Moduł mam już zrobiony, ale nie mogę się narazie zebrać do montażu DeMaDeS Stały bywalec Posty: 452 Rejestracja: 03 mar 2017, 13:12 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 3200 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Gdańsk Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: DeMaDeS » 02 gru 2018, 19:41 u mnie to samo.. mam rozłączany guzikiem ale brakuje czasu by dolozyc blokowanie na 100% w dowolnym momencie a nie tylko powyzej 10km/h Trawas Stały bywalec Posty: 994 Rejestracja: 09 kwie 2016, 1:44 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: Trawas » 03 gru 2018, 3:32 Sorry panowie ale to głupiego robota. Po cholerę rozłączać TOD ? oszczędności po takim zabiegu będą zerowe a ingerencja w elektronikę mści się prędzej, czy później. Przecież zwiększone zużycie paliwa wynika nie z pracy samego reduktora TOD ale ze stałego połączenia przedniego mostu z kołami i dalej wałem do reduktora. Rozłączacie TOD a to dalej będzie zabierać wam energię. Tylko sprzęgiełka na kołach mogą obniżyć zużycie paliwa - to też chcecie zrobić ? Chcecie oszczędności to dbajcie o silniki i stan transmisji i przydepczcie ERG żeby nie zasmaradzał mieszanki paliwowo powietrznej. Mój REX z TOD na trasie przy szybkości do 120 km/h potrzebuje ok 7,5 litra na 100km. Przy takiej masie pojazdu uważam ten wynik za zadowalający. jeśli pomimo dobrze wyregulowanego układu wtryskowego wasz Rex nadal spala za dużo no to trzeba pomierzyć ciśnienie w cylindrach bo może ma już przedmuchy po tłokach albo mało szczelne zawory. Fakt w Sorento odcinają TOD i zdejmują wały bo TOD w KIA jest dużo gorszej jakości - niby mechanizm bardzo podobny bo od strony samej konstrukcji to jest to samo - ale producent inny no i często występują awarie. W Hyundai' ach Teracan ten problem już nie występuje bo Hyundai jakością wyżej mierzy niż KIA. W Rexach TOD nie defektuje a i transmisja jest lepszej jakości. Kto w ogóle porównuje KIA z Ssangiem ? w obszarze jakości to czysta herezja. Niech oni sobie rozłączają pies ich drapał a wy nie musicie dziadów naśladować Zostawcie TOD w spokoju, pomyślcie troszkę OK ?A KIA Sorento z jej ównianym silnikiem niech idzie do diabła , nawet krzywym kijem bym tego nie dotknął. rk75 Stały bywalec Posty: 190 Rejestracja: 21 cze 2015, 15:01 Model: Rexton Rok produkcji: 2007 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Ręczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Kraków Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: rk75 » 03 gru 2018, 19:30 Oj tam, oj tam Trawas, tu nie chodzi o tej modyfikacji można mieć dwa w jednym (TOD i PT) a nawet więcej, np. 2L czego nie ma w tym auto lżej jeździ, lepiej się zbiera z niższych obrotów (2H)A ingerencja w elektronikę jest tak minimalna, że napewno się nic nie Kia Sorento na tym module pomykają od kilku lat, i nic w ich samochodach się z elektroniką nie dzieje, a reduktory są tej samej firmy co w Rextonie - A to spalanie 7,5 l ze skrzynią AT to raczej na 50, no może na 70 km/h a nie na 100 DeMaDeS Stały bywalec Posty: 452 Rejestracja: 03 mar 2017, 13:12 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 3200 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Gdańsk Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: DeMaDeS » 03 gru 2018, 20:52 a się rozpisał...manualne przełączanie TOD'a daje g..ne oszczedności na paliwie ale jest istotne w dwóch sytuacjach:- rozpięcie TOD'a pozwala na jazde po asfaltowych serpentynach na reduktorze, bardzo przydatne jak sie zjezdza ze szczytu 2500mnpm by hamowac silnikiem zamiast hamulcami- spięcie TOD'a ułatwia ruszenie po sypkim piasku/błotnym trawersie bo 4 koła startuja jednocześnie a nie dopiero powyżej 7-10km/h (bez tego na trawersach tył się zsuwa, na piachu tylne koła kopią dziurę zanim przód zaczyna ciągnąć) Trawas Stały bywalec Posty: 994 Rejestracja: 09 kwie 2016, 1:44 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: Trawas » 04 gru 2018, 1:20 Nic tu nie rozumiem bo w zimie , jak np, chcę podjechać na wysoki krawężnik i tył łapie uślizgi na lodzie to natychmiast TOD załącza przód i ładnie się najeżdża. Czemu TOD miałby się załączać dopiero przy 7-10 km/h ? Dziwne, bo u mnie załącza się natychmiast. Inaczej z garażu czasami bym nie wyjechał bo mi się np. odśnieżyć nie chciało. A bywało, że śnieg sięgał do połowy łydki a autko pod górę bez problemów na ulicę wyłaziło. No i druga sprawa, jak włączamy L4 to i tak TOD nie działa, sprzęgła się spinają na maxa a na osie idzie po równo 50/50. To samo, jak mu dowalę na starcie a asfalt jest mokry i kółka zabuksują to czuję kiedy TOD załącza przednią oś na maxa bo nagle jak by mnie w tyłek ktoś jeszcze to, że TOD nigdy nie rozłącza całkowicie przedniej osi. Tam zawsze kierowana jest moc bo naniższa pozycja sprzęgieł daje na przód 15% i tego pozbyć się nie da. Nawet przy szybkości przekraczającej granicę wydolności manipulatora TOD tj. powyżej 90km/h zawsze pozostaje owo 15% na przód. To 15% przód to norma stałej, leniwej pracy bo tak na prawdę sprzęgła elektromagnetyczne nigdy się nie rozłączają całkowicie. Nawet jeśli rozłączycie elektronikę te 15 na uślizgach sprzęgieł zawsze wam pozostanie - no chyba, że sprzęgła są wypracowane i mają zwiększony uślizg. Trawas Stały bywalec Posty: 994 Rejestracja: 09 kwie 2016, 1:44 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: Trawas » 04 gru 2018, 1:35 rk75 pisze:Ps. A to spalanie 7,5 l ze skrzynią AT to raczej na 50, no może na 70 km/h a nie na 100 CO ? w życiu nie jechałem 70 km/h - nawet jak jest ograniczenie do 50 No to muszę cię zmartwić - bo mój Rexiu nigdy nie spalił więcej niż 10/100km - nawet jak mu na autostradzie kazałem tyle ile fabryka normalnej prędkości na trasie , czyli 100- 120 spala poniżej 8 litrów. ( silnik ma ok 120 tyś km i jest zadbany a ERG ? no co będę pisać, nie smrodzi mi "przy spożyciu") O, poprzedni Rexiu łachudra potrafił mnie stuknąć nawet na 15 literków - ale jak jechałem powyżej 200. Obecny ten, na szczęście, nawet pomarzyć nie może o takiej prędkości - no i z uwagi na jego sztywny most chyba bym się tego bał. Poprzednik z niezależnym zawieszeniem prowadził się znacznie lepiej. No, ale po niemieckich autostradach znowu tak często nie pomykam więc za tamtym nie tęsknię. Bóg z nim, niech dalej służy pod rozkazami Putina w obwodzie kaliningradzkim. Dwójka w ogóle jest do upy a ta 220KM w dieslu to już totalnie i to do czarnej. DeMaDeS Stały bywalec Posty: 452 Rejestracja: 03 mar 2017, 13:12 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 3200 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Gdańsk Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: DeMaDeS » 04 gru 2018, 10:06 Dokumentacja technicza producenta opisuje dzialanie TOD, sa tam predkosci zalaczania, procentowa sila zalaczania. Jak sprawdzic? Jazda po kopnym piachu np na plaxy. Ponizej 5km/h tyl co chwile sie zapada, dolacza przod, rusza, odlacza przod, tyl sie zapada, dolacza przod... i robi sobie takie zabki. Powyzej 10 przestaje. W przypadku automatu dochodzi do sytuacji przy powolnym puszczaniu hamulca ze tyl zaczyna mielic mimo ze przod sie jeszcze nie obraca i wtedy sie zsuwa z trawersu. Moj styl jazdy powoduje ze czesto mi to dokucza w terenie ale jak ktos daje gaz w podloge i do przodu to faktycznie nie potrzebuje tego. Trawas Stały bywalec Posty: 994 Rejestracja: 09 kwie 2016, 1:44 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: Trawas » 05 gru 2018, 2:23 Coś tu nie tak bo komp TTCU nie wie z jaką prędkością auto jedzie. Wie tylko z jaką prędkością kręcą się tylne koła zatem nawet w miejscu przy buksowaniu odpowiadającym 5 km/h powinien załączyć stanowi to dla mnie problemu bo jak na prawdę muszę wolno jechać to załączam reduktor i mam napęd jak w Part Time, TOD wówczas nie pracuje zapiąwszy sprzęgła na full. Ostatnio to wcale mi się nie zdarza bo w teren pomykam Kijanką Sportage I którą stopniowo przebudowuję. DeMaDeS Stały bywalec Posty: 452 Rejestracja: 03 mar 2017, 13:12 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 3200 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Gdańsk Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: DeMaDeS » 05 gru 2018, 20:47 Nie wiem skąd bierzesz te teorie ale są one niezgodne z dokumentacją producenta. TOD na reduktorze zapina sprzęgło dopiero powyżej jakieś prędkości obrotowej wału, nie chce mi się już otwierać dokumentacji. Nie jest zapięty od zera. elaniusz Nowy użytkownik Posty: 4 Rejestracja: 01 gru 2018, 11:57 Model: Rexton Gadu-Gadu: 0 Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: elaniusz » 08 gru 2018, 20:07 Widzę, że tu dyskusja wre a mi żadne powiadomienie nie przychodzi. Co do modyfikacji przekonał i nie robienia jej jednak przekuje mnie argument, że mimo rozłączenia elektrycznego to sprzęgło TOD będzie i tak spięte na te 15% tak?Przepraszam za pytania laika, Rextona mam od niedawna i w ogóle diesla - co to jest to ERG?Mam Rextona z 2005 r, z napędem TOD i skrzynią automatyczną, pali około 10 l - da radę to obniżyć jeszcze? DeMaDeS Stały bywalec Posty: 452 Rejestracja: 03 mar 2017, 13:12 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 3200 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Gdańsk Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: DeMaDeS » 09 gru 2018, 14:10 Nie, bez prądu (czyli bez sygnału ze sterownika) sprzęgło przenosi niezauważalny moment na ERG tylko EGR - zawór podający spaliny spowrotem do kolektora poprawie spalanie w dieslu nie podpowiem bo mam gaz i myślę by zawalczyć o niższe spalanie ale jakoś tak.. nie chce mi się charlie Stały bywalec Posty: 361 Rejestracja: 26 paź 2015, 14:09 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 2700 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: charlie » 09 gru 2018, 15:14 Kolego, 10/100 w samochodzie ze stałym napędem 4x4, dość wysoko powieszonym, dość ciężkim- to chyba bardzo do przyjęcia. DeMaDeS Stały bywalec Posty: 452 Rejestracja: 03 mar 2017, 13:12 Model: Rexton Rok produkcji: 2005 Pojemność silnika: 3200 Skrzynia biegów: Automatyczna Gadu-Gadu: 0 Lokalizacja: Gdańsk Re: Modyfikacja napędu TOD na wzór ALASEL jak w Kia Sorento Postautor: DeMaDeS » 09 gru 2018, 17:50 no ale Trawasowi pali 7,5 przy 120... Wróć do „O wszystkim” Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Zobacz 64 pytania kierowców oraz 166 porad mechaników na temat typowych usterek sa samochodu Kia Sorento lub zadaj własne pytanie. kia sorento 1 170km: ogrzewanie Witam kolegów mam pytanie w sprawie nagrzewnicy po wymianie chłodnicy przestała grzać odpowietrzona jest została tylko wymiana nagrzewnicy czy macie jakieś czarodziejskie sposób na to pozdrawiam Odpowiedzi (0) Kia Sorento 2006 2,5 d 140 km.: Kia Sorento szarpanie przy obr. Kia Sorento 2006 2,5 d 140 km. Lekkie szarpanie przy ok. 1900 obr. na każdym biegu co to może być pozdrawiam. Odpowiedzi (0) KIA Sorento 2003 CRDI: Pasek zamiast łańcucha rozrządu Witajcie, zamierzam kupić KIE Sorento CRDI 2003 rocznik, natomiast zauważyłem, że model który mam na oku posiada rozrząd na... pasku? Podobno oryginalnie Sorento ma łańcuch. Właściciel mówi, że auto jest po remoncie i wymianie rozrządu, dlatego taka zmiana. Tutaj pojawia się pytanie czy warto w to iść, czy to auto z rozrządem na pasku poradzi sobie? Nie zamierzam go katować w terenie, kupuję go głównie na dłuższe trasy. Pozdrawiam Odpowiedzi (0) Kia sorento 2005r: Szarpanie skrzyni biegow Witam. Posiadam Kia Sorento 2005r. Problem jest skrzynia automatyczna. Podczas jazdy a dokładnie przy zmianie biegów z 2 na 3 czuć lekkie szarpanie co to może być? Czeka mnie wymiana oleju czy jakiś większą usterka.? Odpowiedzi (3) Kia sorento 2,5 2007 r.: Wyrzuca olej przez bagnet. zarzygany silnik Kia sorento 2007 r 2,5. Brak mocy. Pod małą górkę na 2 nie daje rady. trzeba pyrkać na 1 . Jest tak około od roku. Dodatkowo teraz olej zaczął tryskać przez bagnet. Opinia mechanika ze to pompa. Tylko ze kupiłem pompę używaną została wymieniona i znowu było to samo. Dalej sie upiera ze to pompa. Nie wiem czy jest sens kupować kolejną.?? Odpowiedzi (3) kia sorento LX 2004: zapach spalenizny po chwili pracy kia sorento lx 2004 2,5 crdi zaistnial ciekawy,gdyż w niskiej temperaturze [+3,+4] auto nie chcialo zapalić, w trzeciej próbie,załapał i co sie wydarzyło.....zaczął podejrzanie kopcic,po chwili,około 1 minuty pracy silnika,nie podobało mi sie to kopcenie, zatem zgasiłam silnik i wysiadam.... a tu pedał sprzęgła nie wrócił do pozycji,został w podłodze,dodam że był problem z wybiciem wyjsciu z auta ,zobaczylam że sie dymi pod maska,pod autem ,bardziej z przodu,smród nie wiadomo czego,plastik guma ,nie sie to mogło być???? Odpowiedzi (4) Kia sorento 2004 : Szarpanie podczas zmiany na 2 bieg Witam, mam kije sorento z 2004 roku crdi automat tiptronic. Podczas ruszania szarpie na 2 biegu. Co może być przyczyną? Odpowiedzi (1) kia sorento crdi 2004r: Świece czy cewka zapłonowa? Jak wyjechałam z myjni to zauważyłam że silnik zwolnił mi obroty. Jak dawałam wyższy bieg to trochę przyspieszał ale nieznacznie. Przyjechałam kilka kilometrów zostawiając auto na parę minut. Po powrocie gdy odpalałam to obroty dalej są niskie ale zapaliła mi się kontrolka silnika. Co mogło się stać? Silnik wyje przy wbiciu biegu i próbie wyjechania dokądkolwiek. Odpowiedzi (2) Kia Sorrento benzyna -gaz: Zapowietrzone układ chłodzenia Kia Sorrento benzyna-gaz zapowietrza się układ chłodzenia i nawiew w kabinie jest letni . Momenty są że grzeje i się od powietrza i tak w kółko. Jaka może być przyczyna ? Odpowiedzi (1) Kia Sorento 2005r: Czujnik położenia wałka rozrządu Witam mam pytanie odnośnie czujnika polozenia wałka rozrządu, gdzie już w tym roku wymieniłem 3. Jaka może być przyczyna? Odpowiedzi (2) Kia sorento 2004: Nie działa pilot centralnego Witam mam problem z pilotem do centralnego zamka A mianowicie nie reaguje, diodą święci, A nie otwiera, z kluczyka działa, wymieniłem baterię i nic pomóżcie Odpowiedzi (1) kia sorento 2004 diesel: nie przerzuca na szosowy napęd Posiadam kia sorento z 2004r dizla mam maly problem wrzucilem na naped na 4x4 i nie chce przerzucić spowrotem na szosowe, co to może być za przyczyna? Odpowiedzi (2) kia sorento 2004 diesel: nie przerzuca na sosowe Posiadam kia sorento z 2004r dizla mam maly problem wrzucilem na naped na 4x4 i nie chce przerzucić spowrotem na szosowe co to może być za przyczyna Odpowiedzi (1) kia sorento 2004 crdi automat: poszrpuje kia sorento poszarpuje prz rozpędzaniu gdzieś z przodu po odłączeniu przedniego wału szarpanie znika zaznaczam że wał jest po naprawie i wyważeniu Odpowiedzi (1) kia ,sorento 2003rok: wentyltor nie wyłącza się KIA SORENTO 2003R. Po wyłączeniu silnika wentylator od klimatyzacji nie wyłącza się ,co może być przyczyną? Odpowiedzi (1) KIA SORENTO 2005 CO 700-800Km dolewam oleju do silnika 5W40 Samochód Kia Sorento 2005 Bezyna + gaz. Co 700-800 km dolewam 1 litr oleju 5W40. W czym może być problem? Dziękuję Odpowiedzi (4) Kia sorento crdi 2009: dźwięk uderzania zaworu Witam Kia sorento 2009 kupilem juz z wada silnika, kreci ale nie odpala, przy kreceniu slychac jakby zawor uderzal takie metaliczne uderzenie gdzies w silniku ? Wiem ze glupie pytanie i ze trzeba zdjac gore i zobaczyc ale moze mial ktos cos podobnego? pod kompem zero bledow Dziwki pozdrawiam Odpowiedzi (1) KIA Sorrento: Centralny zamek zamyka się i otwiera zależnie od prędkości Przy jeździe i zmniejszeniu prędkości do 20km/h otwiera się centralny zamek i zamyka trzy cztery razy po zwiększeniu prędkości objaw ustępuje .Proszę o sugestie. Kia Sorrento Odpowiedzi (1) Kia sorento 204: nie działa pilot od centralnego Witam Kia sorento przestał działać pilot od centralnego zamykania drzwi, wymieniona bateria i dalej nic, na pilocie miga kontrolka po włożeniu kluczyka w drzwi centralny zamyka i otwiera ale na pilot nie reaguje Odpowiedzi (1) Kia sorento 2005 benzyna: przełożenie mostu napędowego w Kia Sorento Witam, posiadam kia sorento 2005 rok benzyna 140km. Tylny most zaczął mi szumieć i planowałem wymianę na używany bo nowego już nigdzie nie dostanę. Okazało się że używek też praktycznie nie ma. Na moim moście nie mam naklejki i nie wiem jakie ma przełożenie. Gdyby się okazało że takie samo jak w wersjach diesla czyli to po problemie. Nie mogę jednak nigdzie znalesc informacji na ten temat. W oryginalnym serwisie też nie udzielili mi odpowiedzi. Pytanie więc czy ktoś wie jakie jest tam przełożenie i kto w okolicach Wrocławia podejmie się ewentualnie regeneracji główki mostu ( mechanizm roznicowy i przekładnia główna)??? Odpowiedzi (2)
Są fani samochodów z napędem na tylną oś, niektórzy preferują napęd na przednie koła. Jeśli takie rozwiązania to dla kogoś za mało, ma jeszcze możliwość wybrania napędu 4×4 – ale rozwiązań jest tu cała masa. Każde z nich ma zalety… i wady. Wśród wielu osób pokutuje przekonanie, że napęd 4×4 to napęd ostateczny – najlepsze, co można mieć w aucie. Bo polepsza trakcję, zwiększa przyczepność na zakrętach i takie tam. Tyle tylko, że przez lata powstało całkiem sporo typów napędu na obie osie – i wcale nie wszystkie pozwolą choćby na zwiększenie pewności jazdy w typowych, codziennych warunkach. Spróbujmy to wszystko rozpisać… Podział podstawowy: napędy stałe i dołączane. Bo ja, proszę pana, kupiłem samochód z 4×4, bo lepiej się prowadzi w każdych warunkach – zadowolony opowiada pan Kosma. Zerkamy więc z zaciekawieniem, czym pan Kosma jeździ, a tam hybrydowy Lexus NX. No niestety, tu mamy do czynienia z dołączanym napędem na tylną oś, na dodatek dość specyficznym – do czego jeszcze przejdziemy. W każdym razie żaden napęd 4×4 nie będzie rozwiązaniem wszelkich problemów z prowadzeniem auta – a już z pewnością nie napęd dołączany. Ale zacznijmy od układów stałych. Napęd stały z centralnym mechanizmem różnicowym Stałe napędy na obie osie zwykle opierają swą zasadę działania na trzech mechanizmach różnicowych: centralnym (ulokowanym w skrzyni rozdzielczej), przednim i tylnym. Dzięki temu całość działa bardzo płynnie i doskonale rozdziela moment obrotowy pomiędzy wszystkie koła, ale ma to znaczenie w zasadzie głównie na typowej drodze. W terenie taki napęd nie przyda się jednak do niczego, jeśli nie będzie mieć blokady co najmniej centralnego mechanizmu różnicowego – ale im więcej blokad, tym lepiej. Rzecz w tym, że jeśli autem ze stałym napędem „otwartym” (tj. bez blokad) utracilibyśmy przyczepność choć jednego koła, to pozostałe nic nie wskórają. Zamiast tego wspomniane jedno koło będzie się wesoło kręcić w powietrzu, rozrzucać piach lub żłobić ślad w tafli lodu. Co do zasady, stały napęd 4×4 jest… cóż… stały. W sensie, że zawsze napędzane są obie osie pojazdu. Zdarzają się jednak wyjątki, w których choć układ napędowy działa na takiej zasadzie, to można odłączyć napęd osi przedniej – w dobrych warunkach trakcyjnych jest to warte zastanowienia ze względu na obniżenie oporów ruchu, a co za tym idzie, także zużycia paliwa. Taka sytuacja występuje np. w Mitsubishi Pajero z napędem Super Select. Nie zawsze oznacza to jednak stały rozdział momentu pomiędzy osiami. Czasem jest to 50/50, czasem większa część mocy trafia na tył (np. w wielu modelach BMW z napędem xDrive)… a czasem proporcje mogą być zmienne, jeśli rolę centralnego mechanizmu różnicowego powierzymy przekładni planetarnej lub mechanizmowi TorSen (często kojarzonym z Audi w wersjach quattro z silnikami ustawionymi wzdłużnie, ale w praktyce regularnie stosowanym przez wielu innych producentów). Warto mieć na uwadze, że nawet przy tak zaawansowanych rozwiązaniach, w warunkach dobrej przyczepności mechanizmów różnicowych nie blokuje się – wprowadzałoby to bowiem niepotrzebne naprężenia do układu napędowego, utrudniałoby prowadzenie na zakrętach i mogłoby doprowadzić do awarii. Ze stałego napędu na obie osie korzystają takie samochody jak np. Mercedes klasy G, Toyota Land Cruiser Prado (np. J150), ale też Mitsubishi Lancer Evolution czy… niektóre kei-cary. Osobna kategoria to elektryczne samochody 4×4, które mają dwa silniki – osobno dla przedniej i tylnej osi, a silników tych nie łączy żaden wał. Możemy wtedy mówić o stałym napędzie 4×4, ale żaden mechanizm różnicowy nie jest potrzebny. Tesla Model S, 3 czy X – wszystkie korzystają z tego rozwiązania. Napęd dołączany na sztywno bez centralnego mechanizmu różnicowego Pierwsza z nich to rozwiązanie proste lub wręcz prymitywne – zależnie od samochodu. Chodzi o napęd dołączany ręcznie, ale tutaj mamy kolejny podział: w większości względnie nowoczesnych samochodów – zwykle terenówek i pick-upów – napęd 4×4 tego typu można uruchomić z wnętrza pojazdu przy pomocy pokrętła, dźwigni lub drążka przypominającego drążek zmiany biegów (choć zwykle o mniejszej długości). Sprawia to, że skrzynia rozdzielcza zaczyna przekazywać napęd do obu osi za pośrednictwem wałów napędowych. Główną różnicą w stosunku do stałego 4×4, pomijając samo uruchamianie układu, jest fakt, że oba wały napędowe w układzie dołączanym będą kręcić się z tą samą prędkością. Przy stałym napędzie 4×4 wały mogą się kręcić niezależnie od siebie. To rozwiązanie dobrze się sprawdza podczas jazdy w terenie, jako że nie jest tak skomplikowane jak napęd stały, a wytrzymałość jest często wysoka. Suzuki Vitara 1. generacji. Na czerwono zaznaczono elementy odpowiedzialne za napęd obu osi, w tym skrzynię rozdzielczą, zlokalizowaną zaraz za skrzynią biegów. Gorzej z asfaltem. Pomijając wyjątkowe sytuacje (ruszenie na bardzo śliskiej nawierzchni) dołączany ręcznie napęd na obie osie jest na dobrej nawierzchni absolutnie nieprzydatny. Przednia i tylna oś kręcą się z tą samą prędkością, więc jazda w skręcie po asfalcie odpada, lub będzie powodować ogromne naprężenia. Wśród aut, które korzystają z napędu dołączanego ręcznie znajdziemy takie konstrukcje jak Ford Ranger czy Nissan Navara. W Suzuki Jimny skrzynia rozdzielcza jest ulokowana mniej więcej w połowie długości samochodu, ale zasada działania napędu się nie zmienia. Głównie w starszych pojazdach terenowych (choć spotyka się to jeszcze w niektórych modelach produkowanych obecnie) do dyspozycji jest wariacja na temat powyższego rozwiązania – też z wnętrza samochodu trzeba włączyć napęd na obie osie, ale dodatkowo należy jeszcze z auta wyjść, by ręcznie włączyć sprzęgiełka w piastach przednich kół (lub załączyć je z kabiny). Dopiero wtedy samochód przenosi moment obrotowy na wszystkie 4 koła. Nie trzeba dodawać, że potrafi to być bardzo uciążliwe, szczególnie gdy wszędzie dookoła jest masa błota albo utknęliśmy w sadzawce, nie uruchomiwszy wcześniej napędu na przód. Takie rozwiązania często kojarzy się z terenówkami w rodzaju UAZ-a, ale ze sprzęgiełkami mieli też do czynienia właściciele np. starszych Opli Frontera. Oczywiście rozłączane sprzęgiełka w piastach mają też zaletę – gdy się je rozłączy, to całość układu z przodu nie kręci się bez potrzeby i zużycie paliwa jest mniejsze. Napęd dołączany automatycznie Oczywiście, tak też można – i w typowych samochodach osobowych jest to najczęściej stosowane rozwiązanie. Zwykle działa to na zasadzie dołączania napędu tylnej osi (przednia jest zawsze napędzana). Spotyka się tu dwie główne grupy rozwiązań: pierwsza to układy, do których działania elektronika nie jest potrzebna. Po prostu w momencie, gdy prędkość kół osi napędzanej zaczyna się różnić od prędkości kół drugiej osi, wiskotyczne sprzęgło międzyosiowe „skleja” cały napęd, by wyrównać te wartości. Jak to się odbywa? Słowem-kluczem jest „wiskotyczne” – oznacza to, że w obudowie sprzęgła znajduje się olej silikonowy, który zmienia swoją lepkość w miarę wzrostu temperatury (który pojawia się, gdy mamy do czynienia z różnicą prędkości obrotowych wału wejściowego i wyjściowego). Taki układ jest prosty jak budowa cepa, ale ma też wady – po pierwsze, nie jest w stanie przenieść całego dostępnego momentu obrotowego, ponieważ zawsze występuje pewien uślizg sprzęgieł schowanych w obudowie wypełnionej olejem. Tego rodzaju rozwiązania działają też z relatywnie dużym opóźnieniem. Sprzęgło wiskotyczne. Druga opcja to użycie elektroniki i innego sprzęgła. Opcje są tu różne: sprzęgła elektrohydrauliczne, elektromechaniczne, elektromagnetyczne… czy po prostu odpowiednie sprzęgła wielopłytkowe (do których zresztą wspomniane wyżej sprzęgło wiskotyczne też się zalicza). Takie rozwiązania zwykle pozwalają zmniejszyć opóźnienie potrzebne na uruchomienie układu – mamy tu czujniki prędkości obrotowej kół, dzięki którym komputer sterujący wie, czy powinien dołączać już napęd drugiej osi, czy może jeszcze nie. W niektórych przypadkach napęd drugiej osi może się dołączyć nawet wtedy, gdy nie występuje różnica w prędkości obrotowej kół – umożliwia to np. sprzęgło elektrohydrauliczne, w którym za wzrost ciśnienia oleju odpowiada elektryczna pompa. Nie zapominajmy też o popularnym Haldeksie, będącym swego rodzaju wariacją nt. sprzęgła wiskotycznego, i kojarzonym chyba głównie z autami Volvo i Grupą Volkswagena (gdzie sprzęgła Haldex stosuje się w autach z silnikiem umieszczonym poprzecznie). W wielu autach z dołączanym napędem 4×4 można sobie też wymusić zblokowanie tegoż napędu, ale na ogół sam się on „rozpina” po przekroczeniu danej prędkości (np. 30-50 km/h). Może się też odłączyć na skutek przegrzania przy intensywnej jeździe terenowej. Warto też mieć na uwadze, że w większości przypadków napęd drugiej osi stracimy, gdy skręcimy kierownicą (co jest badane przez czujnik skrętu kół) – całość działa tylko na prostej. Choć są i wyjątki, jak np. Dacia Duster poprzedniej generacji… Wbrew pozorom, nierozpinanie tylnej osi podczas skręcania to kłopot. Dlaczego? Popatrzcie wyżej: naprężenia w układzie napędowym i związane z tym niepewne prowadzenie. Ogólna zasada jest jedna: im nowsze rozwiązanie danego typu, tym szybciej i sprawniej działa. Z awaryjnością bywa już różnie i trudno tu generalizować, ale na ogół nie stanowi ona jakiegoś ogromnego problemu. A co z tym Lexusem pana Kosmy? Sprawa dotyczy oczywiście nie tylko NX-a, ale także niektórych innych hybryd, przykładowo Toyoty RAV4 czy Volvo XC90 T8. W wariantach z napędem na obie osie, silnik ani przekładnia nie mają w ogóle fizycznego połączenia z tylną osią pojazdu. Znajduje się przy niej niewielki silnik elektryczny, który w razie potrzeby dopędza tylną oś. Działa to głównie w sytuacjach, gdy przednie koła tracą przyczepność, ale – zależnie od konkretnego rozwiązania i od parametrów tego silnika elektrycznego – może on też wspomagać trakcję przy każdym ruszaniu z miejsca czy też podczas mocnego przyspieszania. Jest jeszcze jedna ważna kwestia – opony. W wielu samochodach z napędem na obie osie kwestia ogumienia ma kluczowe znaczenie – i nie mam tu na myśli parametrów trakcyjnych. Chodzi o ich rozmiar, i to rozmiar faktyczny (konkretnie średnicę), a nie wynikający po prostu z oznaczenia w rodzaju 235/70 R17. Dlaczego to takie ważne? To zależy od rodzaju napędu 4×4, z którym mamy do czynienia: w przypadku większości napędów stałych używanie opon różnego typu i o różnych średnicach prowadzi – oczywiście – do powstawania naprężeń i szybszego zużywania się całego układu. Problemem może być nawet stałe używanie tych samych kół w tych samych narożnikach samochodu – zalecane jest ich krzyżowe przekładanie (np. lewe przednie koło założyć z tyłu po prawej stronie itd.) co maksymalnie 15 tys. km. Utrzymywanie prawidłowego ciśnienia to też konieczność. Jest grupa samochodów (szczególnie luksusowych i sportowych), które mają fabrycznie różne rozmiary opon z przodu i z tyłu, ale także i tu jeśli użyjemy nieprawidłowego ogumienia lub pojedziemy na niedopompowanych oponach, to napęd 4×4 dostanie w kość – szczególnie podczas jazdy z wyższą prędkością (np. po autostradzie). Wbrew pozorom, popularne napędy używające sprzęgła Haldex też mogą mieć problem z racji użycia różnych (lub niedopompowanych) opon. Różnica średnic może skutkować zbyt częstym włączaniem się napędu 4×4, co nie zawsze jest uzasadnione – a jedynie przyspiesza zużycie układu. Jaki by napęd 4×4 nie był – nigdy nie jest to rozwiązanie idealne. Bywa to szczególnie zdradliwe w sytuacjach, gdy ktoś wychodzi z założenia, że napęd 4×4 wyprostuje braki w jego umiejętnościach, lub po prostu pozwoli jeszcze szybciej jeździć. O ile prawdą jest, że napęd na obie osie w wielu sytuacjach pozwala na pewniejszą jazdę niż w przypadku „ośki”, to często jest to wykorzystywane w zły sposób. Granica przyczepności może być bowiem przesunięta daleko, ale w niektórych przypadkach jest zarazem bardzo wąska – auto „nie ostrzega” z dużym wyprzedzeniem, że za chwilę mogą się pojawić problemy z przyczepnością. Nie ma uniwersalnej zasady, czy i jakie auto z 4×4 kupić. Większości osób napęd na obie osie nie jest w ogóle potrzebny. Jeśli już jednak jest, to należy sobie zdawać sprawę z jego ograniczeń i wybrać samochód z układem napędowym pasującym do planowanego sposobu użytkowania. Ale w codziennej eksploatacji żaden z planowanych sposobów użytkowania nie powinien oznaczać szybszej jazdy niż autem z napędzaną tylko jedną osią.
jak włączyć napęd 4x4 w kia sorento